Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for Maj 2009

Weekend majowy to w Europie zawsze powód do świętowania lacrosse. We Wiedniu Austrian Lacrosse Open, a w Polsce Poznań OPEN. Zapewne jeszcze przez jakiś czas poziom sportowy tych dwóch imprez będzie się jeszcze sporo różnił, ale mamy nadzieję, że polski turniej szybko zdobędzie swoich zwolenników. Trzeciego maja w ostatnim i decydującym meczu Kosynierzy Wrocław pokonali Cottbus Cannibals po intensywnym meczu 2:0 i w ten sposób zapewnili sobie zwycięstwo w Poznań OPEN.

Miejsce 4. Grom Warszawa
Gromowcy przyjechali w niepełnym składzie po tym jak ich najmłodsi zawodnicy zrezygnowali z wyjazdu raptem dzień wcześniej, a niektórzy zawodnicy zaspali na pociąg. Siedmiu zawodników w zielonych koszulkach było wspieranych przez zawodników z drużyn odpoczywających. Warto również dodać, że trzech zielono-złotych było całkiem zielonych gdyż dołączyli do drużyny nie wcześniej jak tydzień przed turniejem. Jednak trzy mecze, mimo iż wszystkie przegrane, dały im więcej doświadczenia niż dałby cały rok treningów. Do grona strzelców Gromu dopisali się jednak Mateusz Samsel i Karol Dubrawski. Gościnnie bramkę strzelił Jan Rydzak, na co dzień grający w barwach Wrocławia.

Miejsce 3. Poznan Hussars
Po zacietym, lecz niestety przegranym meczu z Cottbus Cannibals i remisie z Kosami, Poznań musiał wysoko pokonać Warszawę, żeby móc liczyć na drugie miejsce. Jednak w niedzielę rano poznaniacy nie byli tak skupieni jak dnia poprzedniego. Być może dwa intensywne sobotnie mecze wpłynęły na to, że Hussars obudzili się dopiero po tym jak Grom wyszedł na prowadzenie 1:0. Poznań po raz kolejny nie docenił młodej drużyny i dopuścił do strzelenia sobie pierwszej bramki. Skutecznie obudziło to gospodarzy i ruszyli do ataku który dzielnie powstrzymywały połączone siły warszawsko-wrocławskie i dopuściły do strzelenia tylko siedmiu bramek. Trzecie miejsce Poznania było już prawie pewne, gdyż mogła mu zapobiec jedynie bardzo wysoka porażka Kosynierów z Cannibals.

Miejsce 2. Cottbus Cannibals
Niemcy od razu pokazali, że są bardziej doświadczoną drużyną. Mimo iż w swoim składzie tak jak Warszawa, mieli nowicjuszy, nadrabiali zgraniem w defensywie i kondycją. Wygrywając oba sobotnie mecze z Hussars i Gromem zapewnili sobie miejsce na podium. O tym którą pozycję na nim zajęli zdecydował mecz z Wrocławiem. Po zaciętej walce Cannibals przegrali ten mecz 0:2 i zajęli drugie miejsce na podium.

Miejsce 1. Kosynierzy Wrocław
Zawsze wyluzowani wrocławianie nie krępowali się pokonać nowicjuszy 10:1. Następne dwa mecze nie były już tak łatwe a remis z Poznaniem i wygrana z Cottbus przyszła z wielkim zaangażowaniem i pokazała jak ważne jest zgranie poza boiskiem i jak bardzo pomaga porozumiewać się na boisku. Kosynierzy podbijają Poznań OPEN i świętują swój pierwsze zwycięstwo w międzynarodowym turnieju.

Kończąc…
Wielkie podziękowania należą się gospodarzom za zorganizowanie wspaniałego eventu lakrosowego i za zaproszenie pozostałych drużyn. Turniej był dla wszystkich zawodników ważną lekcją i kolejnym krokiem do wyłonienia przyszłej Reprezentacji Polski w Lacrosse. Słońce nas przypaliło, a muszki nas pogryzły lecz mimo to zawsze będziemy miło wspominać majówkę ’09 w Poznaniu. Ten tekst jest sponsorowany przez cyfrę „1” oraz filmik Daj Kamienia!

Piotr Stalmach

Read Full Post »